W niewielkim salonie recepcja, fotel do masażu stóp i wejście do gabinetu mieszczą się nieraz w jednej przestrzeni. W większym spa klient przechodzi między kilkoma pomieszczeniami. Muzyka powinna pasować do tej organizacji: od początku budować spokój, zostawiać miejsce na rozmowę i towarzyszyć odpoczynkowi po zabiegu.
Ten przewodnik pomaga zaplanować jej obecność w poszczególnych miejscach. Przy konkretnych usługach warto sięgnąć także po osobne artykuły, do których prowadzą odnośniki poniżej.
Recepcja może być już częścią zabiegu
Gość potwierdza rezerwację, odkłada rzeczy, dostaje herbatę. Czasem zaraz potem siada w fotelu, w którym rozpoczyna się kąpiel lub masaż stóp. Spokojna muzyka pasuje więc do recepcji od pierwszych minut. Jej charakter może pozostać bliski temu, co słychać później w gabinecie.
Przy ladzie potrzebna jest swobodna rozmowa. Jeśli klient mówi cicho, pracownik powinien móc odpowiedzieć równie spokojnie. Głośność ma uwzględniać także osoby siedzące bliżej głośnika, zwłaszcza gdy w tej samej części salonu odbywają się już zabiegi.





