Masz konto Premium, więc myślisz, że możesz puszczać playlisty w swoim salonie? Niestety, prawo autorskie i regulaminy serwisów streamingowych są bezlitosne. Przeczytaj, dlaczego "muzyka z telefonu" może Cię kosztować karę i jak robić to legalnie.
Często spotykam się z takim rozumowaniem przedsiębiorców: "Płacę 20 złotych miesięcznie za Spotify/Tidal/Apple Music w wersji Premium, więc mam prawo korzystać z tej muzyki, jak chcę".
Jako prawnik muszę wylać na Was kubeł zimnej wody: To jeden z najczęstszych i najbardziej ryzykownych mitów w branży Beauty. Płacenie abonamentu nie chroni Cię przed kontrolą, a wręcz naraża na podwójne problemy – zarówno ze strony serwisu, jak i Organizacji Zbiorowego Zarządzania (OZZ).
Przeanalizujmy to krok po kroku, w oparciu o literę prawa, ale „po ludzku”.
Problem 1: Regulamin serwisu (Czyli za co tak naprawdę płacisz?)
Zacznijmy od umowy, którą zawierasz, klikając "Akceptuję" przy zakładaniu konta na Spotify czy YouTube Music. Każdy z tych serwisów w swoim regulaminie ma zapis o "Personal Use Only" (Do użytku osobistego).
Co to oznacza w praktyce? Licencja, którą kupujesz za te kilkanaście złotych, jest licencją prywatną. Możesz słuchać muzyki w domu, w aucie, na spacerze. Ale w momencie, gdy puszczasz ją w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej (salon, poczekalnia, recepcja), łamiesz umowę z dostawcą usługi.
Technicznie rzecz biorąc, serwis streamingowy mógłby zablokować Ci konto za naruszenie regulaminu. Ale to najmniejszy z Twoich problemów.
Problem 2: Publiczne odtwarzanie (Gdzie wkracza ZAiKS?)
Polskie prawo (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych) rozróżnia słuchanie prywatne od publicznego odtwarzania.
Według orzecznictwa, jeśli muzyka w lokalu usługowym wpływa na zwiększenie atrakcyjności usług lub umila czas klientom (a w salonie fryzjerskim czy SPA bez wątpienia tak jest!), to mamy do czynienia z odtwarzaniem publicznym w celach zarobkowych.
Tutaj pojawiają się OZZ (Organizacje Zbiorowego Zarządzania), takie jak ZAiKS, STOART, SAWP czy ZPAV. Reprezentują oni twórców, wykonawców i producentów.
Dlaczego Spotify nie płaci za Ciebie ZAiKS-u? Spotify opłaca tantiemy tylko za odsłuchy prywatne. Nie odprowadza opłat za publiczne odtwarzanie w firmach. Zatem puszczając radio lub Spotify w salonie, musisz dodatkowo podpisać umowy z OZZ i płacić im miesięczny abonament (często liczony od liczby głośników, powierzchni lokalu czy wielkości miasta).
Podsumowując:
- Płacisz Spotify (za konto prywatne).
- Musisz zapłacić ZAiKS, STOART itd. (za publiczne odtwarzanie).
- Efekt: Płacisz podwójnie, a i tak łamiesz regulamin Spotify.
Rozwiązanie prawne: Muzyka Direct Licensing (SoundYou)
Czy da się to obejść legalnie? Tak. Prawo autorskie pozwala twórcom zarządzać swoimi prawami samodzielnie, z pominięciem ZAiKS-u. To tzw. model Direct Licensing (Licencjonowanie Bezpośrednie).
Właśnie na tym modelu oparliśmy SoundYou.
Jak to działa od strony prawnej?
- Jako SoundYou jesteśmy producentem muzyki lub posiadamy do niej wyłączne autorskie prawa majątkowe.
- Nasza muzyka nie jest zgłoszona do OZZ (ZAiKS-u itp.).
- Udzielamy Ci bezpośredniej licencji na publiczne odtwarzanie w Twoim lokalu.
Dzięki temu łańcuch prawny jest krótki i czysty: Twórca (My) $\rightarrow$ Licencja $\rightarrow$ Twój Salon.
Certyfikat – Twoja tarcza podczas kontroli
Korzystając z SoundYou, otrzymujesz Certyfikat Legalności. To dokument prawny, który okazujesz kontrolerowi, gdy ten zapyta: "Dlaczego nie płaci Pani/Pan abonamentu na ZAiKS?".
Certyfikat jest dowodem na to, że:
- Odtwarzasz utwory z legalnego źródła.
- Posiadasz zgodę właściciela praw na publiczne odtwarzanie.
- Utwory te są wyłączone z zarządu OZZ, więc kontroler nie ma podstaw do naliczenia opłaty.
Werdykt Prawnika
Używanie prywatnego konta Spotify w firmie to prawna "szara strefa", która w rzeczywistości jest strefą czerwoną. Narażasz się na roszczenia o zaległe opłaty do 5 lat wstecz (wraz z odsetkami) oraz kary za naruszenie praw autorskich.
Jeśli chcesz spać spokojnie i nie płacić haraczu kilku różnym organizacjom, wybierz rozwiązanie dedykowane dla biznesu. To nie tylko kwestia oszczędności, ale przede wszystkim bezpieczeństwa prawnego Twojej firmy.
Zadbaj o legalną stronę swojego biznesu. Wybierz muzykę z Certyfikatem: Zobacz ofertę SoundYou dla firm


